Jak pytać dziecko o szkołę, by rzeczywiście czegoś się dowiedzieć.

 

Od września moje dziecko rozpoczęło swoją przygodę z amerykańskim systemem edukacyjnym i wiele rzeczy uległo zmianie.

Oczywiście jako rodzic chcę wiedzieć o szkole, o tym co robi moje dziecko, o nauczycielu i sprzątaczce. Słowem o wszystkim, ale… jak każdy rodzic w ciągu miesiąca poznałam standardowy scenariusz rozmowy o szkole z moim synem:

  • Ja: Jak było w szkole?
  • Wojtek: Dobrze. (znudzona mina dziecka, zblazowany ton)
  • Ja: Czego się dzisiaj uczyłeś?
  • Wojtek: Nie wiem. Nie pamiętam. Chyba niczego. (może nawet wyglądać, że dzieciak się zastanawia, próbuje sobie przypomnieć!)
  • Ja: Wydarzyło się coś dzisiaj ciekawego w szkole?
  • Wojtek: Nie, nic się nie wydarzyło. (oczywiście, że nic się nie wydarzyło, bo przecież to że ktoś sobie rozbił nos, inny dostał pałę z matematyki, a w ogóle to ganiali tak mocno, że ledwo dyszał, to normalka szkolna)

Po przedszkolu, do którego mój syn uczęszczał przez kilka lat, to duża nowość zarówno dla niego, jak i dla nas. Generalnie nauczyciele starają się jak najłagodniej wdrożyć dzieci i rodziców w system szkolny. Nacisk kładziony jest na rodziców oczywiście, bo to my zadajemy nieskończoną liczbę pytań nauczycielom!

Wydawałoby się, że nie ma innego wyjścia tylko zadawać te pytania nauczycielom i zamęczać ich. Szczególnie gdy takich rozmów-nierozmów odbędnisz przez miesiąc odpowiednią ilość!

Już na samą myśl o kolejnej takiej szermierce jesteś sfrustrowany. Jeśli nie zmienisz tego na samym początku to dalej będzie już tylko trudniej. Nie wykonasz wysiłku wyjścia z tego marazmu.… i tak sobie żyjesz w niewiedzy, choć próbujesz przecież być dobrym rodzicem. Jeśli ktoś ci powie, że dobry rodzic wie i potrafi zadawać pytania to pogratuluj mu nie tylko sukcesu, ale i „bezcennej” porady.

Prawda jest taka, że jesteśmy zabiegani i odbierając dziecko ze szkoły, przedszkola czy innego miejsca już je pospieszamy, bo kolejna rzecz do zrobienia czeka a jeszcze nie uspokoiliśmy się po nerwówce w pracy. W efekcie taka rozmowa-nierozmowa jest nam wygodna, bo odbębniliśmy kolejny punkt programu naszego dnia.

To nie musi być tak bolesne! Taka rozmowa może być przyjemniejsza, pełniejsza, a co najważniejsze budująca relacje. W gonitwie dnia warto zatrzymać się na kilka minut (dosłownie 10 min!) by dowiedzieć się więcej poprzez pytania inne niż „jak było dzisiaj w szkole?” i „czego się dziś nauczyłeś?”. Gwarantuję, ze rozmowa będzie interesująca!

Nie wiesz jak zacząć? Poniżej zamieszczam listę 25 pytań podesłaną mi przez szkołę. Pomocne, wnikliwe, otwarte i trochę odstające od polskiej, trochę sztywnej, specyfiki,, które warto wypróbować?!

Pomyślności i do następnego razu!

 

Oto lista 25 takich pytań:

  1. Co było najfajniejszego lub najgorszego w szkole dzisiaj?
  2. Co cię rozśmieszyło dzisiaj?
  3. Gdybyś miał wybór to z kimś chciałbyś lub nie chciałbyś siedzieć w ławce?
  4. Gdzie jest najfajniejsze miejsce w szkole?
  5. Czy usłyszałeś dzisiaj jakieś dziwne lub niezrozumiałe słowo i od kogo?
  6. Gdybym dziś zapytał nauczyciela o ciebie, to co by mi powiedział?
  7. Czy pomogłeś w czymś komuś dzisiaj i co to było?
  8. Czy potrzebowałeś dzisiaj w czymś pomocy i czy ktoś pomógł ci?
  9. Opowiedz mi o jednej rzeczy której nauczyłeś się dzisiaj?
  10. Kiedy czułeś się najszęśliwszy w szkole dzisiaj?
  11. Kiedy byłeś najbardziej znudzony lub zmęczony w szkole dzisiaj?
  12. Gdyby kosmici przybyli dzisiaj do twojej klasy by kogoś ze sobą zabrać, kogo powinni wziąć ze sobą?
  13. Czy jest ktoś z kim nie miałeś okazji bawić się na przerwie a chciałbyś?
  14. Opowiedz mi o czymś pozytywnym ze szkoły dziasiaj?
  15. Czy było jakieś słowo, które nauczyciel często używał dzisiaj?
  1. Czego chciałbyś lub myślisz, że powinieneś robić lub uczyć się więcej a czego mniej?
  2. Kto z twojej klasy powinien być grzeczniejszy lub milszy?
  3. Gdzie najczęściej bawisz się w czasie przerwy?
  4. Kto jest najśmiejszniejszy w twojej klasie i co śmiesznego powiedział lub zrobił dzisiaj?
  5. Co było najsmaczniejsze na obiad w szkole?
  6. Gdybyś jutro był nauczycielem, to czego byś robił więcej a czego mniej?
  7. Czy ktoś był bardzo niegrzeczny w klasie dzisiaj?
  8. Opowiedz mi o trzech różnych razach kiedy używałeś ołówka, długopisu lub mazaka?
  9. Gdybyś mógł zmienić jedną rzecz w szkole, co by to było?
  10. Jakie trzy słowa użyłbyś by opisać najlepszego przyjaciela dzisiaj?
  11. Kogo z twojej klasy zabrałbyś na bezludną wyspę?
  12. Gdybyś miał 1000zł co byś kupił dla szkoły i dlaczego?
  13. Jakie trzy cechy lubisz najbardziej u swojego nauczyciela?
  14. Czy był ktoś szczególnie złośliwy, agresywny, niemiły dla ciebie lub dla kogoś innego?
  15. Gdyby zatrudniono kogoś sławnego, znanego w twojej szkole, to czego powinna ta osoba uczyć?

 

Dla tych zainteresowanych anglojęzyczną wersją tych pytań i źródłem tego wpisu, załączam linki:

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: